Majka i Łukasz

PLENER

Gdy przyjechaliśmy na miejsce, chyba każdy z nas dostał gęsiej skórki. Dawna parowozownia raczej nie przypomina tego, czym była kiedyś. Jednak te ruiny i ogrom obiektu, robił ogromne wrażenie. Majka i Łukasz chcieli sesję poważną, która nie do końca ma rysować klimat ślubu. Myślę, że sceneria idealnie pasowała do efektu, jaki chcieliśmy uzyskać. Niestety najbardziej pikantne zdjęcia, zostały w zbiorach prywatnych Majki i Łukasza :)

Wróć